Mechanika Kwantowa jest często sprzeczna z naszym opisem Rzeczywistości. To, co widzimy z naszego punktu widzenia, nie wygląda tak z punktu mechaniki kwantowej. Obraz naszej Rzeczywistości na poziomie makro jest stabilnym obrazem, który jest interpretacją integracji czasu i przestrzeni - zjawiska dokonują się z zintegrowanym środowisko czterowymiarowym. Taki opis Wszechświata wydaje się stabilnym opisem jednak tylko dla naszej chwili teraźniejszej. To właśnie nasze Tu i nasze Teraz.
Opis za pomocą mechaniki kwantowej może by z naszego punktu widzenia niestabilny. Jeśli taki opis może być niestabilny, to może oznaczać, że na poziomie kwantowym może również występować Wielowymiarowość. Mechanika kwantowa nie ogranicza się zatem tylko do naszego Rzeczywistego Czasu ale również do czasu urojonego. To samo można powiedzieć o pojęcie naszej Przestrzeni. Jeśli zatem mamy do czynienia z przestrzenią urojoną, to być można ją również opisać za pomocą innych wymiarów.
Wielowymiarowość cząstek elementarnych, która może wskazywać, że cząstki elementarne mogą współtworzyć równoległą Rzeczywistość, a w konsekwencji Multiwersum. Taka cząstka elementarna mogłaby istnieć w kilku miejscach jednocześnie, mogłaby również pojawić się w czasie urojonym, który opisuje zupełnie inny, alternatywny Wszechświat. Wizja zaprezentowana przez przez model językowy (Gemini).
Jeśli zatem świat cząstek elementarnych podlega innym prawom niż nasz makro poziom, to czy można mówić to o pojęciu wielu wymiarów, które przynależą do inny alternatywnych Światów? Wielowymiarowość może mieć równe aspekty i oblicza, jednak ujawnia się to tylko na poziomie kwantowym. Wszystko to za sprawą zasady nieoznaczoności. Dlatego, z naszego punktu widzenia patrząc na mechanikę kwantową dostrzegamy wiele paradoksów. Czy jednym z nich może być Wielowymiarowość?
Paradoks, który łamie prawa fizyki klasycznej. Naukowcy właśnie udowodnili, że 1 może równać się -1
Mechanika klasyczna i kwantowa to w zasadzie dwa różne światy, które naukowcy od lat próbują ze sobą pogodzić. Jednym z “dziwactw” w tej sprawie jest tzw. nielokalność kwantowa, za sprawą której stany co najmniej dwóch cząstek zostaną ze sobą powiązane bez względu na dzielącą je odległość. Jednym z paradoksów dotyczących fizyki kwantowej jest paradoks Greenbergera-Horne’a-Zeilingera. Opisany w 1989 roku, ostatnio stanowił istotną część prowadzonych eksperymentów.
Autorzy tego paradoksu próbowali wyjaśnić, w jaki sposób teorii kwantowej nie można opisać za pomocą lokalnego realistycznego opisu. W związku z tym na cząstki może wpływać tylko bliskość, co prowadzi do matematycznych niemożliwości, nawet tak absurdalnych jak to, że 1 równa się -1. Tym sposobem można zobrazować problem, w ramach którego właściwości kwantowe nie mogą być opisane za pomocą konwencjonalnie stosowanych metod.
Autorzy nowych badań, którzy zaprezentowali ich rezultaty na łamach Science Advances, postanowili zagłębić się w świat paradoksów opisanych ponad trzydzieści lat temu. Aby tego dokonać, zaprojektowali eksperyment, w którym nieklasyczne cząstki światła mogą się stać klasycznymi. Ostatecznie autorom udało się dokonać pomiarów fotonów istniejących w 37 wymiarach. A przecież nasze otoczenie istnieje w zaledwie trzech wymiarach, przy czym czwartym jest czas.
Utworzenie fotonów i poddanie ich pomiarom w 37 wymiarach stanowiło odniesienie do paradoksu zaprezentowanego w 1989 roku
O ile mechanika kwantowa odnosi się do zjawisk zachodzących na poziomie subatomowym, tak klasyczna opisuje kwestie związane z lokalnym realizmem. Ten cechuje się występowaniem zjawisk, które zachodzą w oczekiwany przez naukę sposób. Chińscy badacze wykazali jednak, iż fizyka kwantowa jest nawet bardziej nieklasyczna, niż można było przypuszczać. Zwiastuje to możliwość wystąpienia kolejnych szokujących odkryć, do których dojdzie w przyszłości.
W jaki sposób członkom zespołu badawczego udało się osiągnąć wyznaczony cel? Do zademonstrowania paradoksu 1989 roku użyli fotonów istniejących w 37 wymiarach. Aby powstały, trzeba było użyć wiązki lasera, splątania i procesora fotonicznego na bazie światłowodów. I choć paradoks Greenbergera-Horne’a-Zeilingera mógłby wystąpić już przy trzech wymiarach, to Chińczycy postanowili podnieść poprzeczkę do trzydziestu siedmiu.
Jak teraz wyjaśniają, ich dokonania powinny zapewnić realne korzyści w kontekście dalszych badań. Mówi się chociażby o postępach w uzyskaniu silniejszych przewag kwantowych w układach wielowymiarowych. A przecież to dopiero początek. Przyszłość może okazać się naprawdę fascynująca.
Czy Wielowymiarowość może dokonywać się w opisie naszej Rzeczywistości? Wydaje się, że nasz otaczająca nas Rzeczywistość może być ustabilizowana tylko do czterech wymiarów - i to dla chwili Teraźniejszej. Nie jesteśmy w stanie doświadczyć stabilnej masy/materii z naszej przeszłości, ani tym bardziej z naszej przyszłości. Wszystko co wydaje się stabilne jest w chwili teraźniejszej.
Dlatego być może nasz przeszłość i nasza przyszłość może kreować inne wymiary, które nie są dostępne z naszego punktu widzenia. W takim przypadku mechanika kwantowa może nas również zaskoczyć - coś, co wydaje się nieosiągalne w naszej Rzeczywistości na poziomie Makro, może istnieć na poziomie kwantowym. Oznacza to, że zjawiska na poziomie kwantowym mogą definiować punkt w czasie i przestrzeni dla naszego Wszechświata, jak i dla innych, alternatywnych Wszechświatów. Być może jest jedna z cech mechaniki kwantowej - Wielowymiarowość.
Multiplication of changes is a certain analogy or interpretation of what happens from the point of view of the micro-world - the world of elementary particles in correlation to “ time ”. Of course, in our considerations we will apply our concept of “time” . Our Reality can only use the real part of our Complex description of time - this is our real time . This means that for our considerations, some extension of our “time” will be made. The description of this extension, will be expressed by means of the Complex Time Function , which refers to our concept of “ Time Quaternion ”.
ToE-Time Quaternion is a proposal to expand our concept of "time." We know that our time is an interpretation of the measure of change. If it were not for the changes taking place in the Reality around us, we would have no sense of the passage of time. From our point of view, Time is related to change - the Changes that occur around us. Time is one of the seven fundamental physical quantities in both the International System of Units (SI) and International System of Quantities .
The Time Continuum is a prerequisite for the stable continuity of our Reality . What exactly does this mean? Well, according to our concept of ToE-Quantum Space , “ time ” as we know it does not exist . All we have is our point in time embedded in the present - this is our Here and our Now . We are unable to access either our “past” or our “ future .” While our “ past ” is, was certain - it happened just a moment ago, our “future” is rather uncertain - we don't know how, what, when exactly something will happen. We are puzzled by a certain intriguing state - this state called the Time Continuum . I'm not sure if the term “state” is adequate.
Komentarze
Prześlij komentarz