Czy Opis materii można dokonać za pomocą Informacji Pierwotnej?

Opis materii za pomocą Informacji Pierwotnej dokonuje się według ustalonej sekwencji. Materia jest pewną interpretację opisu energii według naszej Koncepcji ToEPrzestrzeni Kwantowej. Interpretacja ta dokonuje się według pewnej Sekwencja istnienia. To co wydaje się być opisem energii, staje się opisem materii. Czy tego rodzaju proces możemy sobie wyobrazić podobnie, jak został on zaprezentowany na ilustracji poniżej? W jaki sposób energia staje się materią z naszego punktu widzenia?

Opis materii przez Informację Pierwotną mógł się dokonać po opisie energii. Można to zinterpretować, że Materia jest kolejną wersją dla opisu Wszechświata. Opis materii nie ma zatem sensu, jeśli nie zostało opisane najpierw przez Informację Pierwotną pojęcie energii. Nie wiemy w jaki sposób opis energii wpływa na opis materii. Wydaje się, że mógł to być kolejny krok w Sekwencji istnienia. Aby można było dokonać opisu materii, najpierw musiała pojawić się energia - opis energii zaproponowany według Informacji Pierwotnej.

W jaki sposób dokonuje się Opis materii?
W jaki sposób dokonuje się Opis materii? Nie wiemy jak transformuje energia w materię. Wiemy w jaki sposób przetworzyć materię w energię (wykorzystaliśmy to do budowy bomby atomowej). W jaki sposób może być opisana materia przez Informację Pierwotną?

Z naszego punktu widzenia - w naszym Tu i w naszym Teraz, mamy problem z interpretację transformacji energii w materię. Wydaje się, że mamy również problem z pojęciem samej materii. Nie mamy pewności czy materia konieczna do budowy naszego Wszechświata jest wystarczająca. Oznacza to, że mechanizmy formowania się galaktyk wymagają innych warunków, niż Wszechświat ma do zaoferowania. Według prowadzonych obserwacji i przeprowadzanych symulacji, w naszym Wszechświecie brakuje materii. Brakuje budulca, który uzasadniałby wszystkie aspekty ekspansji naszego Wszechświata.

We wszechświecie brakuje materii. Naukowcy dokonali wielkiego przełomu w poszukiwaniach

Autor: Aleksander Kowal

Poszukiwania brakującej materii we wszechświecie okazują się czasami równie trudne, co szukanie igły w stogu siana. Astronomowie próbowali dokonać tego od lat i taka sztuka wreszcie im się udała. 

Opis materii. We wszechświecie brakuje materii.
Opis materii. We wszechświecie brakuje materii. Naukowcy dokonali wielkiego przełomu w poszukiwaniach.
Źródło: https://www.chip.pl/2025/06/wszechswiat-poszukiwania-brakujacej-materii

Kluczem do sukcesu były obserwacje rentgenowskie, za sprawą których naukowcy zidentyfikowali masywne włókno gorącego gazu o długości około 23 milionów lat świetlnych. Znajduje się ono między czterema podgromadami galaktyk w supergromadzie Shapleya, która liczy około 8000 galaktyk. 

Przy okazji badacze mają inny powód do radości: dokonane odkrycie potwierdziło, że dotychczasowe symulacje były prawidłowe. Mówiąc krótko: modelowanie teoretyczne zgadzało się ze stanem faktycznym, choć na zyskanie pewności w tym zakresie potrzeba było wielu lat. 

Szacuje się, że zaledwie około 15 procent całej materii wszechświata ma postać tej, którą widzimy na co dzień. Resztę tworzy natomiast jej ciemny odpowiednik – ten pozostaje niemal nieuchwytny ze względu na brak lub bardzo słabe interakcje ze światłem. W kontekście “normalnej” materii wiadomo natomiast, ile mniej więcej powinno jej być we wczesnym Wszechświecie, a to dzięki mikrofalowemu promieniowaniu tła. 

Poszukiwania zaginionej materii z początków wszechświata doprowadziły do rezultatu zgodnego z dotychczasowymi symulacjami. To wielka chwila dla astronomii.

Najnowszy etap badań w tej sprawie został opisany szerzej na łamach Astronomy & Astrophysics. W publikacji czytamy, jak jej autorzy wykorzystali dane z teleskopu Suzuki oraz obserwatorium XMM-Newton do rozwikłania wielkiej zagadki. Pierwszy pozwalał na śledzenie słabego promieniowania rentgenowskiego rozproszonego na dużej powierzchni, natomiast drugi umożliwia wykrywanie punktowych źródeł bardzo jasnych promieni rentgenowskich.

Tym sposobem członkowie zespołu badawczego najpierw udokumentowali świecenie gazu wewnątrz włókna, by później pozbyć się wszelkich “zanieczyszczeń”, na przykład pochodzących od czarnych dziur. Bardzo istotnym założeniem w takich poszukiwaniach jest fakt, że materia nie może zostać zniszczona, dlatego musiała trafić do przestrzeni międzygalaktycznej. Tak przynajmniej przewidywali eksperci.

Jak się okazuje, mieli w tym aspekcie rację. Włókno, które udało im się namierzyć, rozciąga się między dwiema parami gromad galaktyk o nazwach A3528S/N i A3530/32. Długie na 23 miliony lat świetlnych, zawiera tak wiele materii, że moglibyśmy nią wypełnić dziesięć naszych galaktyk. Co więcej, ta materia jest wyjątkowo gorąca: osiąga temperaturę przekraczającą 10 milionów stopni Celsjusza.

Z jednej strony astronomowie zyskali więc potwierdzenie dawnych teorii oraz tego, że wykorzystywane przez nich narzędzia mogą zapewniać genialne rezultaty w poszukiwaniach. Wiedząc, gdzie najprawdopodobniej ukrywa się brakującą materia z okresu tuż po Wielkim Wybuchu, będą mogli poszukiwać jej na większą niż kiedykolwiek skalę. 

Źródło: https://www.chip.pl/2025/06/wszechswiat-poszukiwania-brakujacej-materii

Jak można zauważyć, naukowcy próbują znaleźć rozwiązanie, które mogłoby się przyczynić do wyjaśnienia kwestii brakującej materii. Czy to, co obserwujemy, pokrywa się z tym, co możemy zasymulować w modelach matematycznych? Być może nasze wyobrażenia powinny uwzględniać inny model powstania naszego Wszechświata?

Czy Opis materii może prowadzić do powstania innego modelu postania naszego Wszechświata?

Załóżmy na chwilę, że materia może być informacją. W jaki sposób można to rozumieć? Otóż, wydaje się, że taka materia mogłaby być interpretowana jako opis stanu naszego Wszechświata dla konkretnej chwili w czasie. Trudno to sobie wyobrazić, ale gdyby tak było, to wówczas nasze problemy z brakującą materią wyglądały by zupełnie inaczej. Wówczas powinniśmy zastanawiać się, dlaczego taki opis informacyjny jest możliwy tylko dla takiego stanu nasycenia materią naszego Wszechświata.

Opis materii za pomocą Informacji Pierwotnej mógłby przypominać formułę matematyczną, według której dokonywało by się urzeczywistnienia materii koniecznej do wybudowania otaczającej nas Rzeczywistości. Być może, mogłoby to wynikać to z faktu, że opis energii dokonany za pomocą Informacji Pierwotnej jest źródłem informacji dla opisu materii. Taka interpretacja została zaproponowana na poniższej ilustracji. Materia miałaby postać informacji.

Opis materii, czy można sobie wyobrazić możliwość, w której materia miałaby postać informacji?
Opis materii, czy można sobie wyobrazić możliwość, w której materia miałaby postać informacji? Za prezentowana ilustracja przedstawia materię jako informację. Ilustracja została wygenerowana przez przez model językowy (Gemini).

Opis materii za pomocą Informacji Pierwotnej musiałby czerpać z pewnej konsekwencji. Taki sam opis dotyczyłby pozostałych atrybutów bazowych, którymi obecnie staramy się pisywać naszą Rzeczywistość zgodnie z naszymi Prawami Fizyki. Wówczas Wielki Wybuch miałby inne znaczenie - a wszystko za sprawą konsekwencji opisu za pomocą Informacji Pierwotnej.

Marek Ożarowski

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Multiplication of changes

Time Continuum

ToE-Time Quaternion