Opis Wszechświata cz.2
Opis Wszechświata cz.2. Z naszego punktu widzenia, taki opis dokonuje się za pomocą Praw Fizyki. Prawa Fizyki opierają się na obserwacja i doświadczeniach otaczającej nas Rzeczywistości. Nasza Rzeczywistość to wszystko co istnieje wokół nas. W najszerszym znaczeniu zawiera wszystkie byty, zarówno obserwowalne, jak i pojęciowe, wprowadzone przez naukę czy filozofię. Nasze Prawa do opisu Wszechświata z naszego punktu widzenia muszą działać dla nas - w teraźniejszości.
Opis Wszechświata jest utożsamiany z wszystkim, co istnieje fizycznie: cała czasoprzestrzeń oraz wszystkie wypełniające ją formy energii jak materia i pola fizyczne; synonim słów „natura” i „przyroda”. Bywa utożsamiany ze światem i rzeczywistością – niektóre doktryny filozoficzne twierdzą, że nie istnieje nic innego; przykłady takich stanowisk to fizykalizm, materializm i niektóre inne formy empiryzmu. Jednak taki opis Wszechświata musi zapewnić jego ciągłość i stabilność.
Wydaje się dość prosto można obecnie opisać Wszechświat pod warunkiem, że posiadamy pewne utarte interpretacje zjawisk, jakie zachodzą i definiują otaczającą nas Rzeczywistość. Ale jeśli otaczająca nas Rzeczywistość nie ma tego, czym dysponujemy w naszym Wszechświecie, to w jaki sposób może dokonać się opis Wszechświata, w którym nie ma fizyki, praw fizyki, matematyki, żadnych wielkości fizycznych, podstawowych jednostek z układu SI – nie ma tego wszystkiego, czego doświadczamy w naszym Wszechświecie, w naszym Wymiarze Czasowym. Czy czeka nas zmiana w myśleniu dotycząca opisu Wszechświata, na skutek obserwacji astronomicznych?

Jeśli założyć, że nasz opis powstania Wszechświat mógł przypominać opis według teorii Wielkiego Wybuchu, to przed Wielkim Wybuchem nie było niczego, co moglibyśmy wykorzystać do opisu “Startu Świata”. Start Świata – “Osobliwość” nie może zatem zostać opisany według naszego wyobrażenia postrzegania otaczającej nas TERAZ Rzeczywistości – nie było tam wówczas żadnych wielkości fizycznych, żadnego czasu. Oznacza to, że nasze wielkości fizyczne do opisu otaczającej nas Rzeczywistości, musiały transformować do produktów naszego Tu i TERAZ – do dzisiejszej postaci układu SI.
Cały opis Wszechświata wydaje się być spójny. Nasze Prawa Fizyki, obserwacje, wiedza i doświadczenie, które posiadamy, wydają się opisywać nasz Wszechświat w sposób jednoznaczny i spójny - zakładamy, że taki opis mógłby być spójny od początku do końca Wszechświata. Czyżby? Należy jednak postawić pytanie: Czy to, co postrzegamy w naszym Tu i w naszym Teraz obowiązywało na początku czasów i czy będzie obowiązywać na Końcu czasów? Czy opis naszej Rzeczywistości zmienia się wraz z upływem czasu?
Na początku Wielkiego Wybuchu nie było materii a jeśli już, to była tylko Energia. Energia? W jakiej postaci? Nie wiemy, w jakiej postaci mogła funkcjonować "Energia przy takim upakowaniu „wszystkiego” (co mogło być, istnieć) w jeden mały, początkowy punkt - w momencie startu Wielkiego Wybuchu. Jeśli tak mogło być, to nie było żadnych pierwiastków chemicznych. A jeśli nie było pierwiastków chemicznych, to czy mogła być interpretacja czegoś na wzór układu okresowego pierwiastków? Wydaje się, że wszystko musiało transformować do dzisiejszego opisu Wszechświata - w ten sposób mógł transformować opis Rzeczywistości.
Opis Wszechświata cz.2 - według naszej koncepcji
Załóżmy przez chwilę, że powstanie Wszechświata mogło dokonać się według Teorii Wielkiego Wybuchu. Przed Wielkim Wybuchem nie istniał Czas, nie było również żadnych cząstek elementarnych, z który współtworzona jest nasza Rzeczywistość. Oznacza to, że w punkcie startu naszego Wszechświata nie było niczego, co przypomina nasz dzisiejszy opis Wszechświata. Nie było ani czasu, ani przestrzeni, ani energii, nie było również materii. W jaki zatem sposób dokonywał się opis pierwszego momentu istnienia? Wszystko kręci się wokół teorii Wielkiego Wybuchu. Być może czeka nas Weryfikacja Wielkiego Wybuchu.
Według naszej Koncepcji ToE–Przestrzeni Kwantowej, można dokonać interpretacji tego, co się dokonało i zostało opisane jako dzisiejszy, współczesny opis Rzeczywistości. Nasz koncepcja zakłada, że Wielki Wybuch miał swoją interpretację. Początek Wielkiego Wybuchu był dość osobliwy. Zakładamy, że nasz Wszechświat musiał powstać we wnętrzu Osobliwości Inicjalnej - Osobliwość Inicjalną nazwaliśmy Praprzyczyną. Koncepcja Praprzyczyny zakłada, że poza Praprzyczyną (Osobliwością Inicjalną) nic nie może istnieć. Oznacza to, że Praprzyczyna ma swoją interpretację pewnego środowiska, w którym dopiero może istnieć cokolwiek.
Koncepcja Praprzyczyny wprowadza interpretację Wielkiego Wybuchu, która próbuje w sposób spójny przedstawić inny punkt widzenia. Owa interpretacja jest próbą połączenie naszej Koncepcji a teorią Wielkiego Wybuchu. Obecnie Wielki Wybuch jest najbardziej spójnym opisem powstania naszego Wszechświata. Jednak może się okazać, że ten opis upadnie, ponieważ to, co otrzymujemy za pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba zadziwia nas coraz bardziej i wydaje się, że nasze rozumowanie wymusza zmiany. Jeśli się tak dzieje to Niepewność Wielkiego Wybuchu, zmusza nas do kolejnych poszukiwań.

Początek Wielkiego Wybuchu cechował się szczególną sytuacją, która bezpośrednio odnosiła się do Osobliwości Inicjalnej. Być może właśnie taka koncepcja była do udźwignięcia przez świat naukowy? Jeśli przyjąć, że Wielki Wybuch odpowiada za opis powstania Wszechświata, to według naszej Koncepcji ToE–Przestrzeni Kwantowej, koncepcja Wielkiego Wybuchu ma również swoją interpretację. Oznacza to, że nasza Koncepcji ToE–Przestrzeni Kwantowej, nie neguje Teorii Wielkiego Wybuchu, lecz jednymi podaje inną interpretację opisu powstania Wszechświata jaką podaje Wielki Wybuch.
Według Koncepcji ToE–Przestrzeni Kwantowe, w początkowych momentach istnienia naszego Wszechświata, musiała istnieć jedność Atrybutów koniecznych do opisu Rzeczywistości pierwszych chwil istnienia Wszechświata. Jedność Atrybutów była opisem chwili, która mogła być interpretowana, jako symboliczny opis stanu, w którym znajdował się „wówczas” nasz Wszechświat, a właściwie jego symboliczny początek. Nie mamy możliwości doświadczenia czegoś, miejsca, które jest poza pojęciem naszego „czasu„, dlatego tak trudno jest określić, to symboliczne miejsce rozpoczęcie naszych dziejów – początku narodzin naszego Wszechświata.
Jeśli coś mogło się ujawnić w pierwszej chwili istnienia, to musiały zaistnieć również pewne formalizmy, aby można było to przybliżyć, opisać. Wydaje się, że w tej pierwszej chwili naszego istnienia, można opisać nieznanym stanem energetycznym. Być może, taki nieznany stan energetyczny może istnieć, funkcjonować gdzieś na granicy naszego Wszechświata? Być może. Jednak bardziej prawdopodobne jest, że w naszym doświadczalnym, widzialnym Wszechświecie taki nieznany stan energetyczny nie funkcjonuje. Nie oznacza to, że taki nieznany stan energetyczny może nie istnieć.
To właśnie nieznany stan energetyczny mógł definiować opis dla pierwszego momenty istnienia. Taki opis stanu energetycznego chwili mógł być reprezentowany przez Informację Pierwotną. Może to oznaczać, że to, co mogłaby być wspólne do opisu z punktu widzenie naszego Tu i naszego Teraz oraz z punktu widzenia pierwszego momentu istnienia Wszechświata mogłoby być opisane Informacją. Według naszej Koncepcji ToE–Przestrzeni Kwantowej, taką Informację nazwaliśmy Informacją Pierwotną.
Opis Wszechświata cz.2 - koncepcja informacji pierwotnej dla opisu Wszechświata
Gdyby Wszechświat miała swój Początek to, taki Początek byłby dość Osobliwy. Po pierwsze wszystko, co mogło się wydarzyć w pierwszych chwilach musiało być spójne z całym upływem czasu jakiś przyjmujemy dzisiaj - to wiek naszego istnienia. Taki opis musiałby być również spójny z naszą chwilą teraźniejszą. Być może, że opis Rzeczywistości pierwszej chwili podlegał pewnej transformacji, jednak musiał być spójny z naszym Tu i z naszym Teraz. Jeśli zatem istniał jakiś Początek Wszechświata, to opis musiał dokonywać się za pomocą Informacji - była to Informacja Pierwotna. Dlaczego?
Moment powstania, zaistnienia naszego Wszechświat - Punktu Zero był tylko małą chwilką, czy może całą wiecznością. Być może kiedyś istniał Wszechświat, który mógł wyglądać inaczej – Wszechświat bez czasu, przestrzeni, energii i materii. Czy wówczas można było istnieć bez tych podstawowych atrybutów: bez czasu, bez przestrzeni, bez energii i bez materii. Być może wówczas istniała tylko jedność, tajemnicza więź pomiędzy czasem, przestrzenią, energią i materią. Czy można zatem znaleźć wspólny atrybut do opisu tych odmiennych Rzeczywistości - dla pierwszego momentu istnienia i naszej dzisiejszej chwili teraźniejszej?
Informacja mogłaby być częścią wspólną dla spójnego opisu istnienia, naszej Rzeczywistości oraz chwili, w której jeszcze nie istniały oddzielnie takie atrybuty opisu jak: czas, przestrzeń, energia i materia. Oznacza to, że Pierwszym Atrybutem do opisu istnienia i Rzeczywistości z pierwszej chwili istnienia mogłaby być Informacja. Według naszej Koncepcji ToE–Przestrzeni Kwantowej, nazwaliśmy taką informację - Informacją Pierwotną. Podaliśmy również propozycję zapisu takiej Informacji Pierwotnej uzależnionej od konkretnej chwili w czasie - Info(TN).
Info(TN) to opis Rzeczywistości dokonany przez funkcją stanu dla momentu czasu (T)
Dla opisu „Rzeczywistości” w dowolnym momencie istnienia naszego Wszechświata wprowadziliśmy odwzorowanie matematyczne, które mogłoby opisać Rzeczywistość dla dowolnego momentu istnienia naszego Wszechświata – od chwili Początkowej do momentu Końca czasów. Każda chwila czasu może być odwzorowana poprzez Informację Pierwotną. Taka Informacja zawiera wszystkie dane konieczne do opisu.

Nasz Koncepcji ToE–Przestrzeni Kwantowej zakłada, że nasz opis stanu istnienia, mógłby się zawierać w przedziale: <Info(α); Info(Ω)>, gdzie Info(α) opisuje Początek istnienia, a Info(Ω) opisuje Koniec istnienia. Wszystko, co znajduje się pomiędzy, jest opisem naszego upływu czasu. Każdy moment w czasie opisany funkcją stanu Info(TN) zawiera dane historyczne o przeszłych chwilach. Każdy moment w czasie zawiera również wskazówki dla wyznaczenia przyszłości.
Nasza koncepcja Informacji Pierwotnej jest jeszcze doprecyzowana. Informacja Pierwotna może mieć również swój opis matematyczny i jest on stale rozwijany przez nas. Informację Pierwotną można również połączyć ze zjawiskiem entropii. Entropia jest kluczowym elementem w zrozumieniu procesów zachodzących w naszym świecie, zarówno w skali mikroskopowej, jak i makroskopowej. Entropia to miara chaosu, nieuporządkowania lub dysharmonii w układzie.
W fizyce, jest to również miara niedostępności energii w układzie do wykorzystania w procesach pracy. Im większa entropia, tym większy stopień chaosu lub nieuporządkowania w układzie. Entropia jest ściśle związana z drugą zasadą termodynamiki, która mówi, że w izolowanym układzie entropia zawsze wzrasta, nigdy nie maleje. Oznacza to, że naturalnym kierunkiem procesów w przyrodzie jest wzrost chaosu i nieuporządkowania. Czy zatem opis kolejnych chwil istnienia dąży do chaosu?

Pierwsza chwila istnienia może być opisana informacją. Jeśli pojawi się druga chwila istnienia naszego Wszechświata, to opis informacyjny będzie zawierał danej z pierwszej chwili i dane opisujące drugą chwilę. Oznacza to, że każda chwila opisana informację musi zawierać dane z poprzednich chwil. Wytworzony w ten sposób ciąg informacyjny kreuje kierunek przykazywania części informacji opisującej naszą Przeszłość. W ten sposób mogłaby powstać nasza strzałka czasu, a samo pojęcie czasu zyskałoby atrybut kierunku - od przeszłości do przyszłości.
Od pierwszego momentu opisanego przez informację Pierwotną dokonuje się splątanie informacji. Oznacza to, że informacja, która opisuje powstaje Wszechświata ma swój kierunek splątania. Każda następna chwila zawiera poprzednią chwilę, dlatego mówimy tu o specyficznym splątaniu informacyjnym. Każda chwila opisana informacją musi zawierać dane z poprzedniej chwili. Oznacza to, że informacja gromadzi dane historyczne, które są wykorzystywane do opisu kolejnych chwil naszej Rzeczywistości. Czy taki opis może dążyć do rozproszenia informacyjnego? Czy może to być przejawem entropii informacyjnej?
Informacja Pierwotna może utworzyć interpretację strzałki czasu poprzez utworzenia ciągu informacyjnego. Każdy kolejny stan Wszechświata to interpretacji chwili - opis. Informacja Pierwotna opisuje stan Wszechświata, który odpowiada bieżącej Rzeczywistości. Jeśli zatem była to pierwsza chwila istnienia naszego Wszechświata, to zapis informacji Pierwotnej miał postać funkcji – funkcji Informacji Pierwotnej oznaczonej Info(TN) :
Info(T0) = α0
Postać Sekwencja istnienia posiada tylko jeden element. Oznacza to, że α0 jest interpretację pierwszej wiadomości. Nie wiemy dokładnie jak taka informacja czy raczej wiadomość miała brzmienie, ale zakładamy, że był to komunikat o narodzinach naszego Wszechświata. Być może ten komunikat zawierała również informacje/dane na kolejny krok w istnieniu naszego Wszechświata? Być może w taki sposób powstała sekwencji istnienia opisana Informacją Pierwotną.
Dzisiaj, do opisu naszej Rzeczywistości potrzebujemy również informacji, którą pozyskujemy za pomocą naszych Praw Fizyki. To Prawa Fizyki są dla nas naszym sposobem na opis otaczającej nas Rzeczywistości. Jednak te Prawa Fizyki narodziły się i ewaluowały za przyczyną istnienia Pierwotnego opisu – Informacji Pierwotnej. To Informacja Pierwotna rozwinęła się do dzisiejszego opisu za pomocą aparatu matematycznego i naszych Praw Fizyki.
Opis Wszechświata cz.2 - Czy inny opis czasu może zmienić opis Wszechświata?
Jedną w koncepcji powstania Wszechświata jest Teoria Wielkiego Wybuchu. Zakłada się, że pojęcie czasu nie istniało przed Wielkim Wybuchem. Czy w procesie powstania Wszechświata Czarne Dziury mogły powstać przed pierwszymi gwiazdami? W jaki sposób rozszerza się czarna dziura? Czy czarna dziura może mieć swoje granice? Jeśli początek Wszechświata dokonał się bez udziału materii, to czy czarna dziura mogła mieć wówczas jakąkolwiek postać? Czy czarne dziury były konieczną częścią Wielkiego Wybuchu?
Czy Wielki Wybuch mógł dokonać się w inny sposób? Czy nasza koncepcja Czasu może zmienić oblicze Wielkiego Wybuchu? Być może Wielki Wybuch ma zupełnie inną interpretację? Nasz Wszechświat mógł powstać w zupełnie odmienny sposób niż nam się wydaje. Wydaje się, że jeśli zmienimy jeden z parametrów – dla przykładu pojęcie czasu, to wszystko może ulec zmianie. Czy wówczas nasza wiedza o otaczającej Rzeczywistości mogłaby runąć jak domek z kart?
Zmiana, według naszej Koncepcji ToE–Przestrzeni Kwantowej, jest interpretacją czasu. Aby nasz Wszechświat mógł dokonywać ekspansji, musi dokonywać się Multiplikacja zmian. Każda zmiana, każda Multiplikacja zmian, opisana jest Informacją Pierwotną. To Multiplikacja zmian powoduje, że dokonuje się opis materii.
Atrybut Materii nie wynikałby zatem z atrybutu energii. Choć należy przyznać, że do tej pory nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć w jaki sposób energia przekształciła się w materię? Taka wiedza miałaby wpływ na interpretację samej materii i być może wówczas nie mielibyśmy problemu z terminem brakującej materii.
Aby pojawiła się jakaś cecha, atrybut Wszechświata, który umożliwię opis naszego Wszechświata za pomocą praw, najpierw musi pojawić się informacja. Informacja była pierwszym wyzwalaczem kolejnych cech Wszechświata, którymi da się opisać nasz Wszechświat. To informacja jednoczyła w sobie cztery atrybuty: czas, przestrzeń, energię i materię. Informacja pierwotnie musiała być jakąś formą energii o nieznanym nam typie. Dopiero wówczas, z informacji uwalniały się poszczególne atrybuty opisu naszego Wszechświata. Pierwszym atrybutem, który się wyzwolił był czas.
Marek Ożarowski
Komentarze
Prześlij komentarz